
Wojsko Polskie najwyraźniej cierpi na chroniczny nadmiar skromności. Zakupy z zagranicy ogłasza konferencjami prasowymi, zdjęciami na tle flag i cytatami o „historycznych chwilach”. O tym, co robi samo — milczy. Na szczęście my chętnie pomożemy…

Premier Donald Tusk zapowiedział kilka dni temu dobrowolne szkolenia wojskowe dla wszystkich Polaków. Większość Polaków nie garnie się jednak ani do tych szkoleń, ani tym bardziej do ewentualnej obrony kraju w przypadku wojny. Czy da się ich jakoś skutecznie zachęcić na większą skalę?